Jak stacje demontażu oszukują Klientów?

Jak stacje demontażu w Polsce (auto-kasacje) oszukują swoich Klientów?

Posłużymy się tutaj przykładem województwa pomorskiego i funkcjonującymi na tym terenie „NIBY AUTORYZOWANYMI STACJAMI” kasacji.

    Zacznijmy od największych, zatem:
  • Panta spółka z o.o. mieszcząca się w Gdańsku przy ulicy Uczniowskiej
  • Auto-Kasacja Zenon C. przy ulicy Krzywoustego w Gdyni
  • kasacja pojazdów Jarpo, tez z Gdyni, przy ulicy Juliana Rummela
  • AUTO RECYCLING SERVICE –stacja demontażu pojazdów w Gdańsku
  • albo rodzynek z Przodkowa z miejscowości Trzy Rzeki

Na czym to polega?

Dzwonimy do jednego z punktów i pytamy się o możliwość złomowania pojazdu oraz wszystkie formalności. I tutaj już zaczyna się cała seria kłamstw. Pytamy o niezbędne dla urzędu miasta zaświadczenie potrzebne w celu wyrejestrowania naszego samochodu. Mamy jeszcze ważne przez 6 miesięcy ubezpieczenie OC, które kosztowało 1800zł, zatem należy się nam połowa do zwrotu. Wszyscy informują, że na podstawie otrzymanych od nich dokumentów otrzymam zwrot (cytuję: zwrot nadpłaconej i niekorzystnej części składki z ubezpieczalni dostanie każdy Klient) i tu już zaczyna się pierwsze kłamstwo!!!

W rzeczywistości, wygląda to tak, że 95% firm ubezpieczeniowych nie honoruje ich super dokumentów i nie dostaną Państwo ani złotówki. No, ale klient już nabity w butelkę nie będzie latał od urzędu do auto kasacji a co dopiero jak auto jest zarejestrowane w innym województwie??

Następne oszustwo.

Dzwonisz do jednej z w/w firm, bo chcesz przywieźć samochód i pytasz się jaką stawkę płacą. Odpowiedź jest ze waga samochodu razy X groszy. Auto Klienta wjeżdża na wagą, widać 1000kg. Podjeżdża sztaplarka, auto znika, idziesz do biura a tam informują klienta o wadze 800kg a on widział zupełnie co innego. I nagle informują, że w regulaminie jest napisane ze 200kg odejmuje się na plastiki, szyby itp. no i jeszcze parę złotych na utylizacje opon (niby nowa dyrektywa Unii Europejskiej.

Następne oszustwo.

Jeśli państwo posiadają auto, którym nie można dojechać, firmy informują, że przyślą lawetę (za samochód dostanie Pan powiedzmy 400zł). Cena umówiona, podjeżdża laweciarz, ładuje auto, mówi, że jak załaduje to przejdziemy do pisania papierów, bo się spieszy… No i po całej operacji dostają Państwo 200 zł zamiast umówionych 400zl, ponieważ laweta kosztowała.

Proszę pamiętać jeszcze, że za każdy brakujący kg z masy wpisanej w dowodzie odejmują jeszcze do 10 zł, wiec jeśli przykładowo zabierzemy kolo zapasowe które waży około 15 kg, firmy potrafią odliczyć nawet 150 zł, w zależności w jakim akurat pracownicy będą humorze. To jak w historii Pan i władca. Na plecy samochodu nie zabierzemy z powrotem, ani nie zważy go laweciarz a potem nam powiedzą ze była różnica.

Papiery miały być na miejscu, ale przecież kierowca nie ma komputera i drukarki w samochodzie, ale spokojnie… obieca przecież, że ktoś podrzuci, a w sumie kończy się tak, że jeździmy, czekamy, dzwonimy, jeździmy, aż w końcu ktoś łaskawie da nam zaświadczenia.

Ale to jeszcze nie koniec przygód i kłamstw. Mamy w końcu w ręku to pismo, więc niby wszystko załatwione. Obiecali minimum formalności zatem dostajemy ten dokument, a w nagrodę tablice rejestracyjne z ostrzeżeniem które musimy podpisać, że zobowiązujemy się dostarczyć w ciągu 7 dni do wydziału komunikacji. No i jazda do urzędu, a tam już tylko od 2 do 6 godzin w kolejce, w zależności ilu petentów. Płacimy 19 zł za znaczek skarbowy no i mamy wszystko załatwione.

Pamiętaj, że jeżeli oddajesz samochód do którejś z pseudostacji to po pierwsze, trafia on do nielegalnego punktu złomowania pojazdów, który nie prowadzi dokumentacji, a po drugie ani nie spełnia norm ekologicznych. Zabierane są elementy chodliwe, reszta znika. W tym miejscu warto pamiętać, że płyny eksploatacyjne często są bardzo toksyczne. A przy takich "domowych demontażach" nierzadko wlewane są do gleby, opony i plastikowe części są spalane.

Jesteśmy jedyną z niewielu w województwie pomorskim firmą, która uprościła formalności do minimum. Odkupujemy od klientów auta przeznaczone do kasacji, powypadkowe. Wszystkie formalności załatwiamy na miejscu w ciągu 10 minut. Nie ma sensu tracić czasu, pieniędzy a przede wszystkim nerwów. Przez 20 lat działania doprowadziliśmy nasz system do doskonałości.
Posiadamy certyfikat Lider Rynku (najlepsza w Polsce usługa).

Zadzwoń do nas - serdecznie zapraszamy - 500-844-411

scroll up